Od tego roku schudnę, od tego roku zacznę uprawiać sport, zacznę ćwiczyć, przestane jeść słodycze...Ile razy już tak sobie mówiłaś? Ile razy dotrzymałaś postanowienia noworocznego? Co z tego wyniosłaś, jakie korzyści? Dlaczego ci się udało? Dlaczego ci się nie udało? Dlaczego teraz ma ci się udać? Dlaczego kolejny raz próbujesz? Zastanów się nad tymi pytaniami przez chwilę, zanim przejdziesz do dalszej części tego posta... Możesz odpowiedzi sobie zanotować...Właśnie, co wywnioskowałaś? :)
Jeżeli przez ten rok spełniłaś swoje postanowienia, to bardzo ci gratuluje i życzę wytrwałości w spełnianiu kolejnych :) Jeśli jednak należysz do zdecydowanie większej grupy osób, które poddały się, dobrze że się tu znalazłaś :) Oznacza to że mimo porażki nie poddałaś się, a ja ci postaram się pomóc, aby ten rok należał do Ciebie! Kochana, jesteś w odpowiednim miejscu, nie ważne jaki jest dzień i jaki miesiąc..
Zacznijmy może od tego dlaczego nasze postanowienia nie są przez nas dotrzymywane?
Mozę od tego, że od razu wymagamy od siebie za dużo... Nie da się z dnia na dzień diametralnie zmienić swojego sposobu odżywiania, a przynajmniej nie da się tego zrobić racjonalnie i na dłuższą metę.Wszystko powinno być wprowadzane stopniowo, i nie martw się tym, że efekty będą przychodzić powoli, nie wszystko od razu. W zmianie trybu życia podstawową zasadą jest trenowanie a przede wszystkim panowanie nad swoim umysłem. Umiejętność kierowania myślami to coś co tylko nieliczni mają opanowane do perfekcji.Chodzi o to żeby nie dać się zwariować, nie można myśleć negatywnie, zamartwiać się. Głównym problemem zazwyczaj jest ciągłe myślenie o słodyczach, o tym że zakazaliśmy sobie je jeść.. To prowadzi do obłędu... wiem z własnego doświadczenia. Dlatego trenujmy umysł, żeby nam pomagał a nie przeszkadzał :)Jak zacząć? Jak sobie ułatwić? Co warto robić?
1. Stwórz plan działania (rozpisz w punktach, co chcesz osiągnąć)
2.Odpowiedni start (dobry początek to klucz sukcesu, odpowiednio się przygotuj do zmiany diety, zgłębiaj ważne dla Ciebie informacje, motywuj się)
3.Motywacja (bezwarunkowo najważniejszy punkt, możesz stworzyć listę, dlaczego chcesz zmienić sylwetkę, dlaczego chcesz schudnąć, dla siebie, dla lepszego samopoczucia, żeby czuć się dobrze w dopasowanych ubraniach... możesz stworzyć zeszyt w którym codziennie przed treningiem będziesz wklejać motywujące cie zdjęcia, zapisywać złote myśli czy cytaty..Zostanie z tego też niezła pamiątka :))
4.Bliscy (jeśli mieszkasz sama już masz prościej, sama uzupełnisz półki w lodówce i szafkach, jeśli mieszkasz z rodziną to będzie ciężej, ale nie zniechęcaj się... porozmawiaj z nimi i wspólnie ustalcie co jecie a czego nie lub od czasu do czasu... Pamiętaj że dzięki temu oni będą zdrowsi :))
5.Pomoc lekarzy (dobrze by było przed rozpoczęciem diety zrobić podstawowe badania, dowiedzieć się co w nas piszczy :D Jeśli nie masz zbyt dużej wiedzy na temat dobrego odżywiania warto by było wybrać się do specjalisty i poprosić o kilka wskazówek,)
6.Obserwuj swój organizm (raz w miesiącu mierz się w biuście, talii, biodrach, dzięki temu będziesz mogła zobaczyć efekty, zastanawiaj się nad tym jak się czujesz, zapisuj to.Warto by było po około 3 miesiącach od rozpoczęcia zmian powtórzyć badania by sprawdzić czy wszystko czego nie możemy sami zobaczyć jest ok)
7. Suplementy diety ( ja osobiście nigdy nie stosowałam tego typu tabletek czy herbatek, ale myślę że dobrze dobrane i odpowiednio stosowane nie zaszkodzą)
Zostawię Wam też kilka linków do moich innych postów, mogą się przydać :)
10 zasad zdrowego żywienia
Motywacja do odchudzania i ćwiczeń
Smaczne ll śniadanie





















