środa, 30 grudnia 2015

Zacznę zdrową dietę od nowego roku...

Od tego roku schudnę, od tego roku zacznę uprawiać sport, zacznę ćwiczyć, przestane jeść słodycze...Ile razy już tak sobie mówiłaś? Ile razy dotrzymałaś postanowienia noworocznego? Co z tego wyniosłaś, jakie korzyści? Dlaczego ci się udało? Dlaczego ci się nie udało? Dlaczego teraz ma ci się udać? Dlaczego kolejny raz próbujesz? Zastanów się nad tymi pytaniami przez chwilę, zanim przejdziesz do dalszej części tego posta... Możesz odpowiedzi sobie zanotować...


Właśnie, co wywnioskowałaś? :)
Jeżeli przez ten rok spełniłaś swoje postanowienia, to bardzo ci gratuluje i życzę wytrwałości w spełnianiu kolejnych :) Jeśli jednak należysz do zdecydowanie większej grupy osób, które poddały się, dobrze że się tu znalazłaś :) Oznacza to że mimo porażki nie poddałaś się, a ja ci postaram się pomóc, aby ten rok należał do Ciebie! Kochana, jesteś w odpowiednim miejscu, nie ważne jaki jest dzień i jaki miesiąc..

Zacznijmy może od tego dlaczego nasze postanowienia nie są przez nas dotrzymywane?
Mozę od tego, że od razu wymagamy od siebie za dużo... Nie da się z dnia na dzień diametralnie zmienić swojego sposobu odżywiania, a przynajmniej nie da się tego zrobić racjonalnie i na dłuższą metę.Wszystko powinno być wprowadzane stopniowo, i nie martw się tym, że efekty będą przychodzić powoli, nie wszystko od razu. W zmianie trybu życia podstawową zasadą jest trenowanie a przede wszystkim panowanie nad swoim umysłem. Umiejętność kierowania myślami to coś co tylko nieliczni mają opanowane do perfekcji.Chodzi o to żeby nie dać się zwariować, nie można myśleć negatywnie, zamartwiać się. Głównym problemem zazwyczaj jest ciągłe myślenie o słodyczach, o tym że zakazaliśmy sobie je jeść.. To prowadzi do obłędu... wiem z własnego doświadczenia. Dlatego trenujmy umysł, żeby nam pomagał a nie przeszkadzał :)

Jak zacząć? Jak sobie ułatwić? Co warto robić?
1. Stwórz plan działania (rozpisz w punktach, co chcesz osiągnąć)
2.Odpowiedni start (dobry początek to klucz sukcesu, odpowiednio się przygotuj do zmiany diety, zgłębiaj ważne dla Ciebie informacje, motywuj się)
3.Motywacja (bezwarunkowo najważniejszy punkt, możesz stworzyć listę, dlaczego chcesz zmienić sylwetkę, dlaczego chcesz schudnąć, dla siebie, dla lepszego samopoczucia, żeby czuć się dobrze w dopasowanych ubraniach... możesz stworzyć zeszyt w którym codziennie przed treningiem będziesz wklejać motywujące cie zdjęcia, zapisywać złote myśli czy cytaty..Zostanie z tego też niezła pamiątka :))
4.Bliscy (jeśli mieszkasz sama już masz prościej, sama uzupełnisz półki w lodówce i szafkach, jeśli mieszkasz z rodziną to będzie ciężej, ale nie zniechęcaj się... porozmawiaj z nimi i wspólnie ustalcie co jecie a czego nie lub od czasu do czasu... Pamiętaj że dzięki temu oni będą zdrowsi :))
5.Pomoc lekarzy (dobrze by było przed rozpoczęciem diety zrobić podstawowe badania, dowiedzieć się co w nas piszczy :D Jeśli nie masz zbyt dużej wiedzy na temat dobrego odżywiania warto by było wybrać się do specjalisty i poprosić o kilka wskazówek,)
6.Obserwuj swój organizm (raz w miesiącu mierz się w biuście, talii, biodrach, dzięki temu będziesz mogła zobaczyć efekty, zastanawiaj się nad tym jak się czujesz, zapisuj to.Warto by było po około 3 miesiącach od rozpoczęcia zmian powtórzyć badania by sprawdzić czy wszystko czego nie możemy sami zobaczyć jest ok)
7. Suplementy diety ( ja osobiście nigdy nie stosowałam tego typu tabletek czy herbatek, ale myślę że dobrze dobrane i odpowiednio stosowane nie zaszkodzą)

Zostawię Wam też kilka linków do moich innych postów, mogą się przydać :)
10 zasad zdrowego żywienia
Motywacja do odchudzania i ćwiczeń
Smaczne ll śniadanie

poniedziałek, 20 lipca 2015

Jak ważna jest dla nas woda?

Cześć skarby!
Dziś o wodzie. Woda źródło życia... dlaczego warto ja pić?

1.Jak pić wodę, jak często?
Wodę powinno się pić powoli i małymi łykami. Lepiej jest pić częściej a mniej niż dużo za jednym razem. Wypicie naraz dużej ilości wody może spowodować szybsze wypłukiwanie soli mineralnych (sodu, potasu) z organizmu. Nie powinno się pić w trakcie posiłków tylko 10 minut przed i po. Wodę należy pić dość regularnie i nie doprowadzać do pragnienia, gdyż to jest już sygnał że nasz organizm się odwadnia. Gdy jesteśmy spragnieni nie należy pić dużo i łapczywie, tylko spokojnie i powoli małymi łykami.

2.Ile wody pić?
Ogólnie rzecz ujmując twierdzi się że człowiek powinien wypijać co najmniej 2 litry wody dziennie. Jednak ilość wody jaką każdy z osobna powinien wypijać jest zupełnie różna i zależna od kilku czynników między innymi masy ciała, ilości spożywanych posiłków dziennie, aktywności fizycznej, oraz temperatury otoczenia. Mniej więcej 1 litr na 30 kilogramów masy ciała.

3. Jaką wode pić? jak przekonać się do wody gdy nam nie smakuje? 
Mimo że woda ogólnie nie ma charakterystycznego smaku każda wybierana przez nas ma inny smak. Jest to zależne od ilości składników mineralnych w niej zawartych. Najlepiej pić wodę mineralną niegazowaną. Jeśli nie możemy się przekonać do picia wody dodajmy do niej owoce. Warto też juz od początku uczyć dzieci picia czystej niegazowanej wody.

4.Dlaczego warto pić wode?
  • jest naturalna
  • stanowi 75% masy ciała więc nas buduje
  • powstrzymuje apetyt
  • poprawia trawienie
  • pobudza metabolizm
  • oczyszcza z toksyn
  • poprawia wytrzymałość fizyczną
  • reguluje temperaturę ciała
  • redukuję cholesterol
  • poprawia funkcjonowanie wątroby
  • redukuje cellulit
  • pomaga w rzeźbieniu mięśni
  • nawilża skórę
  • dotlenia organizm
  • poprawia funkcjonowanie serca
  • zwalcza zmęczenie
  • redukuje bóle głowy
  • redukuje bóle kręgosłupa
  • poprawia pamięć i koncentrację
  • zwalcza skurcze 
  • pomaga zwalczyć gorączkę
  • poprawia wzrok
  • wspomaga funkcjonowanie nerek






piątek, 17 lipca 2015

10 zasad zdrowgo żywienia

Hej
Czy macie w życiu jakieś reguły według których próbujecie zmienić złe nawyki żywieniowe? Pewnie większość nie. To jest bardzo dobra motywacja do tego by zrobić coś dobrego dla siebie, nie tylko dla sfery wizualnej  ale też dla własnego zdrowia. Jak wprowadzić co takiego, swoje 10 zdrowych przykazań? Otóż najłatwiej jest wyznaczać sobie jedną zasadę tygodniowo i co tydzień dodawać kolejna (1 tydzień=1 zasada np. będę piła 2 l wody dziennie. 2 tydzień=1 zasada= 2 nowa zasada) i w ten sposób przez 10 tygodni ułożymy swoje 10 zasad a przez to że będziemy je dodawać raz w tygodniu zostaną naszym codziennym nawykiem. Oczywiście można od razu ustalić sobie wszystkie nakazy, oczywiście nie musi być ich 10, tylko że wtedy ciężko będzie wam się do tego przyzwyczaić. Ja Wam przedstawię moje 10 zasad ;) Jeśli macie też jakieś fajne zasady to dajcie znać w komentarzu.

1.Pić dużo wody (często wyznaczam sobie że do 12 muszę wypić 1l wody lub butelke 1,5 l)
2.Owoce zamiast slodyczy
3.Warzywa zamiast paluszków i  chipsów
4.Porcja warzyw do każdego posiłku
5.Minimum jeden sok lub koktajl dziennie
6.Owoce tylko do południa
7.Słodycze w ograniczonych ilościach tylko okazjonalnie
8.Jeść mało ale często
9.Nie doprowadzać do uczucia głodu, nie przejadać się
10.Ruch, ruch, ruch pod każdym względem tak często jak się da. Trening na wszystkie mięśnie minimum raz w tygodniu poza tym codziennie spacer, rolki lub rower. Każda aktywność jest na wagę złota.
 Zostawiam Wam jeszcze kila zdięć jakie znalazłam :) Mam nadzieję ze Was zainspiruję :)
POZDRAWIAM I ŚCISKAM MOCNO :)






sobota, 30 maja 2015

Motywacja do odchudzania, motywacja do ćwiczeń!

Cześć! 
Do lata niecały miesiąc. Nie możesz sie poddać! Nie możesz popuszczać! Doładuj się naa maxsa i daj czady w ten czas który pozostał do lata i wakacji :)
Mam dziś dla ciebie dużo motywacji, mam nadzieję że ci się przyda. Jesli przeszłaś już metamorfozę wyślij zdjęcie  na idealnyleniuch@gmail.com a już po koniec czerwca pojawi się post z waszymi metamorfozami. Możesz stać się motywacją dla innych :) Czekam na zdjęcia od Was i przesyłam mnóstwo wytrwałości <3 Jeśli masz coś co cię motywuje wrzuć w komentarz :)

1.''Zanim coś osiągniesz, musisz czegoś od siebie oczekiwać.''
2.'' Cudem nie jest to, że skończyłem. Cudem jest to, że miałem odwagę zacząć''
3.''Wszyscy nie mogą być bohaterami, ktoś musi siedzieć na krawężniku i klaskać, kiedy oni biegną.''
4.'' Przegrywa nie ten który padł, lecz ten który nie chciał powstać''
5.''Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie 'Nie poddawaj się. Przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz''
6.''Mierzy się ponad cel, żeby trafić do celu''
7.'' Nigdy nie przegrywasz gdy walczysz... przegrywasz, gdy przestajesz walczyć''
8.'' Porażka daje możliwość rozpoczęcia na nowo w sposób lepiej przemyślany.''
9.'' Kluczem do szczęścia jest posiadanie marzeń; kluczem do sukcesu jest ich realizacja.''
10. ''Niebawem zrozumiesz, że to, co dziś wygląda, jak poświęcanie się, okaże się zamiast tego najwspanialszą inwestycją, jaką kiedykolwiek zrobisz.''











sobota, 16 maja 2015

Wiosenny dzień w formie

Cześć Skarby!
Jak zaczęliście wiosnę? Mimo że zaczęła się niemal 2 miesiące temu ja odczuwam ją dopiero teraz :)
Dziś zabrałam się wreszcie za porządki domowe, od umycia okien, przez kurze i mycie podłóg... Przedarłam się przez dom jak tornado i ogarnęłam wszystko od a do z! Wiecie ile kalorii się spala przy codziennych obowiązkach domowych? Po posprzątaniu całego domu mamy niezły trening! Mówię Wam, ja dziś dałam mega czadu i czuje sie spełniona, a do tego pogoda rozpieszcza ^^ Spokojny spacer w taką pogodę albo szybki marsz to idealny trening na wieczór! Sprawiłam sobie taki krótki spacerek i jak sami zobaczycie wiosna w pełni! Kwiaty, krzewy drzewa... Wiosna to ewidentnie moja pora roku... Dzisiejsze ćwiczenia odeszły nieco na bok ale musze sie Wam pochwalić że wypiłam dziś bardzo dużo wody..! Na obiad zrobiłam naleśniki razowe tu macie PRZEPIS. Są bardzo pyszne i zaspokajają chęć na cukier a co najważniejsze szybkie do zrobienia. Gdzie nie gdzie wpadły jabłka o  których macie TUTAJ. Koniecznie zajrzyjcie na drugiego bloga, którego prowadzę wraz ze znajomą. Jeśli masz jakieś pytania NAPISZ DO MNIE idealnyleniuch@gmail.com












niedziela, 3 maja 2015

60 dni do lata! Jak najlepiej wykorzystać!

Jak zmienić sylwetkę w 60 dni? Wyznacz sobie cel w punktach na każdy dzień i sumiennie go realizuj. Zanalizuj dotychczasową dietę znajdź błędy i wyeliminuj je. Wprowadź dużo ruchu...
Mniej więcej trzymaj się tych punktów:
- Jedz zdrowo, 5 posiłków dziennie w odstępach czasowych 3-4h (posiłki odpowiednio

zbilansowane)
-Unikaj cukru pod każdą postacią, szczególnie cukrów prostych (glukoza, fruktoza) nie jedz słodyczy, przestań słodzić kawę i herbatę
-Pozbądź się z diety fast foodów, paluszków i innych niezdrowych przekąsek
-Wypijaj co najmniej 1,5-2,5l czystej wody mineralnej dziennie (oprócz tego owocowe koktajle czy domowej roboty soki)
-Jedz owoce i warzywa. Każde i pod każdą postacią BEZ OGRANICZEŃ
-Stosuj zamienniki np. mąkę pszenną zamień na mąkę razową, sól kamienną na sól morską,  sok z kartonu na sok domowej roboty, śmietanę czy majonez zamień na jogurt naturalny czy grecki\
-Gotuj na parze lub piecz w piekarniku zamiast smażyć na tłuszczu
-Pij szklankę wody z cytryną rano i szklankę wody przed każdym posiłkiem
-Nie podjadaj pomiędzy posiłkami
-Miej przy sobie zawsze wodę mineralną i owoce lub orzechy aby nie dopuścić do napadów głodu
-Ruszaj się co najmniej 4 razy w tygodniu po co najmniej 45 minut (trening z internetu, rower, bieganie, rolki, basen, spacer, skakanka, taniec co lubisz najbardziej)
-Nie rób sobie przerwy w treningu więcej niż 2 dni
-Nigdy nie przerywaj ćwiczenia czy treningu (zawsze wybieraj trening do swoich własnych sił aby dać radę go ukończyć w całości)
-Ćwicz na świeżym powietrzy tak często jak się da
-Zaproś do treningu znajomych i wzajemnie się motywujcie (Załóżcie np. grupę na fb gdzie codziennie bd się wzajemnie motywować i dzielić przemyśleniami)
-Staraj się nie narzekać, zawsze szukaj pozytywnych stron
-Zrób zdięcie przed i po i podziel się swoją metamorfozą!

UWIERZ W SIEBIE BO TO JUŻ POŁOWA SUKCESU 

POWODZENIA!

piątek, 3 kwietnia 2015

Kurczak, marchewka,parowar, wielki powrót

Cześć!
Jak widać po tytule powracam na bloga! Szczerze mówiąc bardzo mi tego brakowało, teraz postaram się to Wam wynagrodzić. Dziś słów kilka o ostatnio moim ulubionym zestawie obiadowym. Chodzi tu głównie o kurczaka robionego na parze i do tego gotowane na parze warzywa, jednak nie zawsze jest tak kolorowo jak nam się wydaje.. Zabrałam się za obiad ii okazało się ze nie mam żadnych warzyw poza marchwią i ogórkiem. No nieźle... Trzeba było coś z tego wykombinować. Znalazłam jogurt grecki wiec pomyślałam, że pokroję ogórka i dodam jogurt, sól morską, pieprz.. Marchewkę starłam dodałam odrobinę chrzanu pomyślałam ze na parę dorzucę też kilka ziemniaków bo jakoś nie miałam ochoty na ryż czy kasze. Kurczaka posoliłam dodałam pieprzu, soli morskiej i trochę ziół prowansalskich zostawiłam na dłuższą chwile wrzuciłam na parę na 30 minut i gotowe! Coś z niczego. Pogoda zmienna.. raz burza za moment słoneczko i człowiek sam nie wie co ze sobą zrobić.... Jeśli chodzi o parowar notka dokładna o nim tez sie pojawi w najbliższym czasie. Jak zwykle zostawiam Wam kilka zdięć.









ŚCISKAM MOCNO! I do następnego :)